Archidiecezjalna Komisja ds. Muzyki Kościelnej

... kto dobrze śpiewa, dwa razy się modli

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Materiały Dydaktyczne Dobór Pieśni Muzyka w czasie liturgii sakramentu małżeństwa

Muzyka w czasie liturgii sakramentu małżeństwa

Email Drukuj PDF

I. Wstęp.

Uroczystość zawarcia sakramentu małżeństwa dla każdego, kto w jej przygotowanie jest w jakiś sposób zaangażowany, zawsze jest szczególnym przeżyciem. Począwszy od Państwa Młodych a skończywszy na służbie ołtarza. Dla tych dwojga to jeden jedyny i najważniejszy dzień w życiu, dzień, który już nigdy się nie powtórzy, na który czekali często bardzo długo. Zatem zrozumiałe jest, że narzeczeni i ich rodziny chcieliby, aby wszystko podczas ceremonii w kościele i podczas wesela „grało” jak najlepiej. I jak najbardziej trzeba im to umożliwić, lecz nie należy też zapominać o zapoznaniu ich z pewnymi ograniczeniami, które każdy czynnie grający na ślubach organista powinien znać i Państwa Młodych o nich niezwłocznie poinformować.

Ślub – to zazwyczaj dwie odrębne uroczystości. Pierwsza – najważniejsza – to liturgia w kościele (Msza święta) połączona z zawarciem sakramentu małżeństwa, i druga: wesele w domu weselnym lub uroczysty obiad dla rodziny i najbliższych przyjaciół.

W ciągu ostatnich kilkunastu lat można zaobserwować niepokojące symptomy mylenia obu tych ceremonii, ściślej: mieszania się sacrum z profanum. Jak powiedziano na początku, Młodzi muszą bezwzględnie dostosować się do pewnych ograniczeń w doborze repertuaru muzycznego wynikających z sacrum miejsca jakim jest kościół. To właśnie do organistów należy ciągłe i ustawiczne życzliwe uświadamianie narzeczonych, że muzyka musi być odpowiednio dostosowana do ich uroczystości ślubnej i tak, jak podczas każdej innej liturgii, musi być ona pozbawiona jakichkolwiek przejawów świeckości. W kościele nie można przecież ot tak, po prostu wykonać sobie świeckiej piosenki (często nawet tematycznie nie związanej z sakramentem małżeństwa czy mszą świętą), ulubionego „kawałka” z muzyki filmowej Państwa Młodych, albo „Barki” czy innej piosenki, którą życzyliby sobie narzeczeni. Przy całym szacunku dla Młodej Pary, ale nie jest i nigdy nie będzie możliwe „zrobienie” sobie z liturgii ślubnej tzw. „koncertu życzeń”. Nie tylko samo sacrum kościoła jako miejsca jest ograniczeniem, ale już także sama świadomość, że muzyka filmowa czy rozrywkowa, albo piosenki pozbawione często jakiejkolwiek sensownej treści i formy nie mogą znaleźć miejsca podczas tych doniosłych uroczystości.

Na takowe czas jest natomiast na weselu, gdzie wynajmuje się DJ-a lub całą orkiestrę specjalnie przygotowaną do obsługi tego typu uroczystości, która w swoim repertuarze posiada odpowiednie piosenki i muzykę filmową. Ostatecznie tego typu prośby o wykonanie ulubionych utworów czy piosenek można zrealizować przede mszą ślubną lub po niej przez wynajętych do tego muzyków, ale bezwzględnie poza bramami kościoła, np. w czasie, kiedy Młodzi i goście gromadzą się przed kościołem, lub po zakończonej mszy, np. w trakcie składania życzeń. O tym szerzej jeszcze będzie mowa w poniższych akapitach.

Msza święta ślubna i propozycje śpiewów.

II. Wejście.

Wielu z organistów współcześnie grających podczas liturgii ślubnej zapomina, że prawie w 100% udzielenie sakramentu małżeństwa jest połączone z Mszą świętą. A więc jeśli jest to Msza, rządzi się ona takimi samymi prawami, jak każda inna. Sakrament małżeństwa nie jest oderwany od mszy świętej, lecz jest on w nią wpisany i w trakcie jej trwania zawierany. Owszem, zdarzają się przypadki, kiedy sakramentu małżeństwa udziela się poza mszą świętą, ale nie o tym będzie mowa. Ściślej: msza za nowożeńców posiada osobne antyfony na Wejście i na Komunię, na które należy zwrócić uwagę zastanawiając się nad doborem repertuaru. Msza ta posiada również odrębną liturgię słowa, kolekty, oracje i prefację. Z tymi elementami trzeba się koniecznie zapoznać zanim dobierze się konkretne pieśni i utwory na ceremonię zaślubin.

Mszał Rzymski proponuje trzy różne teksty mszy przeznaczonych do odczytania przy zawieraniu sakramentu małżeństwa. Na Wejście często w kościołach możemy usłyszeć grany na organach marsz lub utwór wykonywany przez solistę lub śpiewaka przy akompaniamencie organów. Najlepszym wyjściem z sytuacji jest zagranie krótkiego, podniosłego utworu (marsza) na organach solo zaraz po odezwaniu się sygnaturki rozpoczynającej mszę świętą. W wielu kościołach obserwuje się fakt, iż celebrans wraz z usługującymi po dzwonku wychodzi po Państwa Młodych oczekujących na niego pod chórem. W czasie tego przejścia można właśnie wykonać na organach marsz. Nie powinno praktykować się grania na Wejście z solistą. Ta chwila powinna być podniosła i uroczysta, rozpoczyna się wszak najważniejsza w życiu msza dla tych narzeczonych. Niech zatem organy zabrzmią pompatycznie i z przytupem godnym ich królewskiego brzmienia, właśnie, w tym początkowym momencie! Podczas powrotu kapłana z Młodymi z pod chóru – a na pewno już po dojściu do ołtarza i ucałowaniu go przez celebransa – powinno zaśpiewać się odpowiednią pieśń na Wejście. W dokładniejszym wyborze takowej mogą pomóc niżej zamieszczone trzy antyfony na Wejście zaczerpnięte z trzech tekstów mszalnych z Mszału Rzymskiego przeznaczonych na uroczystość zaślubin:

  1. Niech Bóg ześle wam pomoc z miejsca świętego i niech was wspiera z nieba. Niech wam udzieli czego w sercu pragniecie, i wypełni każdy wasz zamysł. Ps 20 (19), 3. 5.
  2. Panie, nasyć nas w zaraniu swoją łaską, abyśmy mogli radować się i cieszyć przez wszystkie dni nasze. Dobroć Pana niech będzie nad nami i nad dziełami rąk naszych. Ps 90 (89), 14. 17.
  3. Każdego dnia będę błogosławił Ciebie, Panie, i na wieki wysławiał Twoje Imię, bo jesteś dobry dla wszystkich, a Twoje miłosierdzie nad wszystkim, co stworzyłeś. Ps 145 (144), 2. 9.

Widać zatem różnorodną treść, jaką niosą ze sobą te trzy antyfony: prośbę o Opatrzność Bożą, o łaskę, o wsparcie, jak również błogosławieństwo Boga za dobroć i miłosierdzie. Jest to szeroka tematyka, skłaniająca do przemyśleń, która z pieśni będzie się odpowiednio nadawać. Wydaje się, że najodpowiedniejszą grupą, z której można czerpać w tym wypadku są pieśni odwołujące się do Opatrzności Bożej, oraz te, które w treści swojej wypraszają wiernym potrzebne łaski:

  • Pod Twą obronę, Ojcze na niebie
  • Kto się w opiekę odda Panu swemu (Ps 91)
  • Głoś Imię Pana, Króla wszechmocy i chwały
  • Ojcze z niebios, Boże, Panie
  • Za rękę weź mnie, Panie
  • Pan mój Wódz i Pasterz mój (Ps 23)
  • Szczęśliwy, kogo Opatrzność Boska (zwr. 1 i 4 – śpiewnik ks. Siedleckiego)
  • Boże mocny, Boże cudów
  • Boże w dobroci nigdy nie przebrany
  • Być bliżej Ciebie chcę.

Z nowszych pieśni mogą znaleźć zastosowanie takie śpiewy jak:

  • Otwórzcie drzwi Chrystusowi (śpiewnik Archidiecezji Katowickiej, s. 355)
  • Ku Tobie, Panie, wznosim śpiew (śpiewnik „Exsultate Deo”)
  • Złącz, Panie, miłujących Cię (śpiewnik liturgiczny)
  • Oto jest dzień, który dał nam Pan (śpiewnik „Niepojęta Trójco”, t. I, s. 199 – zwłaszcza w okresie paschalnym).

Nie powinno się praktykować „przerabiania” tekstu dawnych pieśni na potrzeby liturgii ślubnej, tzn. zmieniania słów na „ich” czy „im” odrzucając tym samym pierwotny tekst. To niestety ciągle jeszcze częsta i błędna praktyka. Nie chodzi tu o zaznaczenie, że tylko „tych dwoje” modli się do Pana o Opatrzność i błogosławieństwo, ale za tych Młodych stających przed ołtarzem modli się właśnie dziś cały zgromadzony Kościół. Jeśli przemawiają za tym okoliczności, na Wejście można również zaśpiewać pieśń okresową, szczególnie w okresie Wielkanocnym i Bożego Narodzenia.

III. Liturgia Słowa.

Liturgia słowa przewiduje dwa czytania: pierwsze ze Starego lub Nowego Testamentu i Ewangelię. Czytania są tak dobrane, aby przedstawiały istotę miłości oblubieńczej Jezusa do Kościoła jako Jego Oblubienicy. Jeśli okoliczności nakazują inaczej, np. ślub odbywa się podczas sprawowania mszy w jakąś uroczystość, albo niedzielę czy wigilię, gdzie przewidziane są trzy czytania, wtedy jedynie drugie czytanie należy odczytać z lekcjonarza obrzędowego. Pierwsze czytanie, psalm, aklamacja przed Ewangelią jak i sama Ewangelia powinny zawsze zostać odczytane z uroczystości lub niedzieli, bez względu na ślub.

Psalm responsoryjny wykonuje psalmista od ambony, nie zaś – jak to jest też niekiedy praktykowane – z chóru. Chór nie jest miejscem na wykonywanie psalmu, o czym szerzej można przeczytać zagłębiając się w znaczenie i rolę psalmisty we mszy świętej. Usilnie należy zachęcać, aby psalm podczas ceremonii śpiewała inna osoba niż sam organista. Nie tylko dla ubogacenia samej ceremonii, ale także dla podtrzymania właściwego porządku i podziału funkcji w liturgii.

Aklamację przed Ewangelią powinna wykonać inna osoba niż ta, która śpiewała psalm. Najczęściej może to być właśnie organista, gdyż aklamacja nie musi być wykonana z ambony. Aklamacja przed Ewangelią zmienia się zgodnie z okresem w roku kościelnym.

Po odczytaniu Ewangelii i homilii, kapłan zadaje trzy pytania narzeczonym, które są bezpośrednim wprowadzeniem w ceremonię zaślubin. Po nich następuje odśpiewanie hymnu do Ducha Świętego O Stworzycielu Duchu, przyjdź. Ze względu na długość hymnu, w czasie liturgii możemy wykonać trzy zwrotki w następującym układzie: zawsze pierwszą i ostatnią, natomiast ze zwrotek 2-5 wybiera się jedną. Po hymnie następuje udzielenie sakramentu małżeństwa, nałożenie obrączek i modlitwa wiernych.

IV. Przygotowanie Darów.

Podczas Przygotowania Darów możemy wykonywać odpowiednio dobrany śpiew, utwór instrumentalny na organach solo, lub akompaniować przygotowanemu soliście. W czasie Przygotowania Darów najodpowiedniejszą grupą śpiewów, z których możemy zaczerpnąć, są śpiewy mówiące o miłości Boga i bliźniego:

  • Gdzie miłość wzajemna i dobroć
  • Miłujcie się wzajemnie
  • Przykazanie nowe daję wam

Istnieje spora grupa pieśni nowych, drukowanych w różnych śpiewnikach, na które również można zwrócić uwagę. Mówią one bezpośrednio o zawartym już związku małżeńskim i wypraszają w swej treści błogosławieństwo, a więc czas zastosowania ich na Przygotowania Darów jest dla nich odpowiedni:

  • Umiłowałeś swój Kościół, Chryste (Śpiewnik Liturgiczny, s. 433)
  • Panie, Tu do Twych stóp nowożeńców para (Śpiewnik pieśni ślubnych, red. ks. H. Chamski, wyd. HEJNAŁ)
  • O Panie, do ołtarza stóp (śpiewnik ks. Stanisława Ziemiańskiego SJ – zbiory własne, przyp. aut.)
  • Klęczącym u Twych ołtarzy (muz. E. Brańka – zbiory własne, przyp. aut.)
  • Pobłogosław dziś, Boże (muz. T. Piątek – zbiory własne, przyp. aut.)

Wszystkie wyżej wymienione tytuły śpiewów posiadają imprimatur odpowiednich władz i dopuszczone są do użytku liturgicznego. Można również spojrzeć na pieśni z trzeciej grupy – śpiewy dziękczynne za otrzymany sakrament i tematycznie związane z obrzędem Przygotowania Darów:

  • Dziękuję Bogu dziś (Śpiewnik „Exsultate Deo” – zwrotki wybrane)
  • Bądźmy naśladowcami Boga (Śpiewnik „Exsultate Deo”)
  • Duchu mądrości, rozświeć myśl (Śpiewnik ks. Siedleckiego, wyd. od 1994 r. i obecne)
  • Cóż Ci, Jezu, damy
  • Jezu, zostań w nas
  • Panie, umocnij wiarę naszą (zwrotki wybrane)
  • Wszystko Tobie oddać pragnę
  • Przyjmij, o Najświętszy Panie
  • Składamy Ci, Ojcze (Śpiewnik „Exsultate Deo”)

Dozwolone jest też wykonywanie podczas Przygotowania Darów pieśni okresowych, zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia i Wielkanocnym z uwagi na duże znaczenie w roku kościelnym tych okresów, jak również pieśni do Ducha Świętego. Można też wykonać odpowiedni utwór zamiast pieśni, grając na organach solo lub z instrumentalistą czy śpiewakiem. Przy czym ciągle jednak należy pamiętać o sacrum danej kompozycji. O tym, jakich utworów powinno się szukać do wykonania w tym momencie na organach solo, będzie powiedziane osobno.

Dalej Msza święta przebiega jak zwykle. Melodie części stałych, psalmu responsoryjnego jak i aklamacji przed Ewangelią powinno się stosować ogólnie znane. Jest to wskazane z uwagi na lepszą i pełniejszą jakość śpiewu wiernych na tej uroczystości, która i tak zazwyczaj pozostawia wiele do życzenia…

V. Komunia Święta.

Na Komunię świętą Mszał Rzymski przewiduje również trzy antyfony z trzech odrębnych tekstów mszalnych dla nowożeńców:

  1. Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby przygotować sobie małżonkę świętą i nieskalaną. Por. Ef 5, 25. 27.
  2. Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. J 13, 34.
  3. Będę błogosławił Pana po wszystkie czasy, Jego chwała będzie zawsze na moich ustach. Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę. Ps 34 (33), 2. 9.

 

Jak widać tematyka antyfon jest równie szeroka, jak poprzednio cytowanych. Zatem można zastosować tu pieśni przede wszystkim odnoszące się do antyfon, niektóre też proponowane już wcześniej, takie jak:

  • Przykazanie nowe daję wam
  • Gdzie miłość wzajemna i dobroć
  • Umiłowałeś swój Kościół, Chryste
  • Pójdźcie błogosławić Pana

Wskazane są też pieśni traktujące o tajemnicy obrzędu, ale mające w swej treści pierwiastek świadomości wiary w Boga, oraz powierzenia się Jemu jako Miłości, zatem:

  • Ja wiem, w kogo ja wierzę
  • Jezu, zostań w nas
  • Pomiędzy lud swój idzie sam (śpiewnik ks. Siedleckiego – tylko w wyd. od 1994 r. do teraz)
  • Zbliżam się w pokorze
  • Pan Jezus już się zbliża
  • Panie, dobry jak chleb
  • Jezusa ukrytego
  • O Panie, Ty nam dajesz (śpiewnik „Exsultate Deo”)
  • Tyś w Wieczerniku (śpiewnik „Exsultate Deo”)
  • Ojciec nam powierzył Słowo (śpiewnik „Exsultate Deo”)

Po zaśpiewaniu kilku zwrotek pieśni można zagrać odpowiednio dobrany utwór na organach solo lub z instrumentalistą czy śpiewakiem arię, pieśń czy inny utwór z literatury muzycznej przeznaczonej na użytek kościelny. Nie powinno się całkowicie zastępować pieśni na Komunię utworem instrumentalnym. Pieśń odpowiada obrzędowi, zgadza się w pewien sposób z antyfoną, więc jest najlepszym „początkiem” tej szczególnej chwili zjednoczenia z Chrystusem Eucharystycznym. Można z niej ostatecznie zrezygnować tylko, jeśli przemawiają za tym inne szczególne względy, zawsze jednak należy pamiętać o jej pierwszeństwie przez utworami instrumentalnymi czy wokalnymi.

VI. Uwielbienie.

Po kolekcie następują krótkie życzenia od celebransa i obrzędy błogosławieństwa końcowego i rozesłania. Na błogosławieństwo wierni odpowiadają trzy razy „Amen”. Po rozesłaniu może nastąpić cicha modlitwa Państwa Młodych przed bocznym ołtarzem. Najczęściej jest to ołtarz lub obraz Matki Bożej w bocznej kaplicy czy nawie. W tym czasie należy wykonać stosowną pieśń lub utwór instrumentalny. Mimo tego, że Msza święta jest już formalnie zakończona, nadal muzyków wykonujących posługę na ceremonii zaślubin powinno obowiązywać sacrum. W czasie modlitwy małżonków uzasadnione wydaje się być zastosowanie właśnie pieśni maryjnych, treściowo odpowiednio dopasowanych, wyrażających prośby o wstawiennictwo Maryi u Jezusa i powierzeniu się Jej Matczynej opiece:

  • Daj mi Jezusa, o Matko moja (śpiewnik śląski „Droga do nieba”)
  • Do Ciebie, Matko, Szafarko łask
  • Maryjo, coś jest w niebie
  • Maryjo, ja Twe dziecię
  • Niech chwała Maryi
  • O Maryjo, kwiecie biały
  • O Pani, ufność nasza (śpiewnik „Niepojęta Trójco”, t. I)
  • Zdrowaś Maryja, Bogarodzico

VIII. Modlitwa końcowa i marsz.

Właśnie w czasie tej modlitwy małżonków przy ołtarzu lub obrazie maryjnym jest jak najbardziej wskazane wykonanie słynnego utworu Ave Maria autorstwa różnych kompozytorów. Jak wynika z powyżej cytowanych antyfon komunijnych proponowanych przez Mszał Rzymski, pieśń ta, lub utwór instrumentalny jako taki sam w sobie nie ma żadnego związku z obrzędem udzielania Komunii wiernym, ani z uroczystością zaślubin. Jedynie w tradycji przyjęło się łączyć tę kompozycję z ceremonią ślubną. Nie należy jej natomiast grać lub śpiewać podczas Komunii i procesji Wejścia. Jest na to właśnie odpowiedni czas: modlitwa przy ołtarzu lub obrazie maryjnym, albo ostatecznie na Przygotowanie Darów.

Po maryjnym akcencie następuje marsz weselny, kompozycja w transkrypcji na organy. Oryginał tego utworu napisany jest na orkiestrę i pochodzi z… XVI-wiecznej komedii Szekspira o elfach o wdzięcznym tytule „Sen nocy letniej”. Do utworu tego Feliks Mendelssohn Bartholdy  w wieku 17 lat skomponował uwerturę koncertową, której fragment jest obecnie powszechnie znany jako „Marsz Mendelssohna”. Dzieło to – jak jeszcze kilka innych – na stałe weszło już do repertuaru ślubnego, zatem pozostaje tylko zachęcić organistów do pomimo wszystko wnikliwego szukania innych kompozycji przeznaczonych na zakończenie mszy ślubnej (może nie koniecznie transkrypcji na organy – mniej lub bardziej udanych). Sprzyja temu ogrom literatury organowej, gdzie w utworach śmiało pojawiają się tempa marszowe i niejednokrotnie są to lepsze kompozycje (nie umniejszając kunsztu Bartholdyemu) niż najsłynniejszy marsz z komediowej sztuki Szekspira. Piszącemu te słowa już kilka razy w ciągu kilkunastoletniej służby za organami podczas ślubów zdarzyło się, że narzeczeni wręcz prosili o coś innego niż ten „oklepany marsz”. Zatem można i trzeba znaleźć godny i potrzebny „zamiennik” tego znanego utworu. Jeśli chodzi ściśle o Marsz Mendelssohna, godną polecenia na polskim rynku nutowym jest jedynie transkrypcja organowa Stanisława Kiszy, wydana niegdyś przez PWM. Najwierniej „przenosi” oryginał dzieła na organy.

IX. Dokumenty Kościoła.

Na koniec warto też poruszyć jeszcze kwestię odpowiedniego doboru instrumentalistów i solistów na liturgię ślubną, oraz repertuaru. Sprawy te, oraz zdanie o zdecydowanym prymacie organów w liturgii nad innymi instrumentami zawiera kilka dokumentów Kościoła, w tym „Konstytucja o Liturgii Świętej”, w rozdziale VI: „Muzyka Sakralna”, w punktach 120-121:

„120 W Kościele łacińskim należy mieć w wielkim poszanowaniu organy piszczałkowe jako tradycyjny instrument muzyczny, którego brzmienie ceremoniom kościelnym dodaje majestatu, a umysły wiernych podnosi do Boga i spraw niebieskich. Inne natomiast instrumenty można dopuścić do kultu Bożego według uznania i za zgodą kompetentnej władzy terytorialnej, stosownie do zasad art. 22, § 2, 37 i 40, jeżeli nadają się albo mogą być przystosowane do użytku sakralnego, jeżeli odpowiadają godności świątyni i rzeczywiście przyczyniają się do zbudowania wiernych.
121 Muzycy przejęci duchem chrześcijańskim niech wiedzą, że są powołani do pielęgnowania muzyki kościelnej i wzbogacania jej skarbca. Niech tworzą melodie, które posiadałyby cechy prawdziwej muzyki kościelnej i nadawały się nie tylko dla większych zespołów śpiewaczych, lecz także dla mniejszych chórów i przyczyniałyby się do czynnego uczestnictwa całego zgromadzenia wiernych. Przeznaczone do śpiewów kościelnych teksty powinny się zgadzać z nauką katolicką. Należy je czerpać przede wszystkim z Pisma świętego i źródeł liturgicznych”.

Kwestię od wielu lat sporną, dotyczącą dopuszczania innych niż organy instrumentów do udziału w liturgii, oraz o odtwarzaniu muzyki mechanicznej (inaczej: akompaniamentów z podkładu) regulują punkty 29 i 30 rozdziału V „Instrukcji Episkopatu Polski o muzyce liturgicznej po Soborze Watykańskim II” - (8 II 1979):

„29. Poza organami wolno używać w liturgii innych instrumentów z wyjątkiem tych, które są zbyt hałaśliwe lub wprost przeznaczone do wykonywania współczesnej muzyki rozrywkowej. Wyłącza się z użytku liturgicznego, zgodnie z tradycją, takie instrumenty, jak fortepian, akordeon, mandolina, gitara elektryczna, perkusja, wibrafon itp.
30. Muzyka w czasie sprawowania czynności liturgiczych winna być wykonywana „na żywo”, dlatego nie wolno zastępować śpiewu zgromadzonych lub gry na instrumentach muzyką odtwarzaną za pomocą aparatów, np. magnetofonu, adapteru, radia itp. Nic nie stoi na przeszkodzie, by poza liturgią odtwarzać niekiedy muzykę religijną z płyt czy taśm, aby w tego rodzaju audycjach udostępnić wiernym arcydzieła muzycznej twórczości religijnej dla wytworzenia odpowiedniego nastroju lub też celem wyrabiania w nich dobrego smaku muzycznego.

Następny punkt regulujący zagadnienie doboru repertuaru można odnaleźć w: „Świętej Kongregacji Obrzędów: Instrukcji o muzyce w świętej liturgii MUSICAM SACRAM”, w rozdziale I, punkcie 9:

„9. Przy wyborze rodzaju muzyki sakralnej, czy to dla zespołu śpiewaków (schola) czy dla ludu, należy uwzględnić możliwości tych, którzy mają śpiewać. Kościół nie odrzuca od czynności liturgicznych żadnego rodzaju muzyki sakralnej, byleby tylko odpowiadała duchowi samej czynności liturgicznej oraz charakterowi poszczególnych jej części, i by nie przeszkadzała ludowi w czynnym udziale.”

W I rozdziale „Instrukcji Episkopatu Polski o muzyce liturgicznej po Soborze Watykańskim II - (8 II 1979)” w punkcie 10 można przeczytać:

„10. Wszystkie śpiewy przeznaczone do użytku liturgicznego mają mieć aprobatę Konferencji Episkopatu Polski, albo przynajmniej Władzy Diecezjalnej. Nie wolno w liturgii wykonywać utworów o charakterze świeckim”.

W tym samym dokumencie w punkcie 20 rozdziału II stwierdzono:

„20. Podczas liturgii nie wolno wykonywać muzyki mającej charakter wyraźnie świecki np. jazzu, big-beatu itp. Muzyka ta nie jest zgodna z duchem i powagą liturgii, nie sprzyja jej refleksyjnemu przeżywaniu, a ponadto często wyłącza całe zgromadzenie wiernych od udziału w śpiewie. Poza liturgią można urządzać specjalne nabożeństwa gromadzące młodych ludzi uprawiających ten rodzaj muzyki. Duszpasterze mają obowiązek tak kierować tymi nabożeństwami, by miały one charakter religijny i by zawsze z nich płynęło dobro duchowe uczestników”.

Ze względu na sakralny charakter liturgii ślubnej to właśnie do organisty należy odpowiednia ocena i dobór repertuaru (również jeśli w liturgię włączają się zespoły muzyczne i soliści). To zawsze on powinien mieć ostateczne słowo umożliwiające wykonanie jakiegoś utworu lub nie. Jeśli chodzi o utwory na organy solo, które możliwe są do wykonania w czasie ceremonii ślubnej to literatura organowa zna ich nieskończenie wiele. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na przygrywki chorałowe z cantus firmus i mniejsze formy instrumentalne. Tacy kompozytorzy jak: D. Buxtechude, J. S. Bach, G. Böhm czy A. Guilmant lub Ch. M. Widor bardzo często pisali utwory z przeznaczeniem do wykonania ich właśnie w czasie nabożeństwa. Przygrywki chorałowe zawierają tematy zaczerpnięte z chorałów protestanckich śpiewanych w kościołach, a więc w czasie mszy. Odpowiednio dobrane (ważne jest tłumaczenie tytułu) mogą być bardzo pomocne. Ich zwarta treść, krótka forma i piękne chorałowe melodie bogato zdobione w sam raz wystarczają, aby wypełnić muzyką czas Przygotowania Darów lub Komunii świętej. Można wymienić takie tytuły jak: „Liebster Jesu” (Jezu drogi – na Komunię lub Uwielbienie), „Komm, Heiliger Geist” (Przyjdź Duchu Święty – na Przygotowanie Darów), Kyrie eleison, Gloria, Sanctus, Agnus Dei – fragmenty z ornamentowanym tematem gregoriańskim (np. alternatim z mszy Couperina – na Komunię), i wiele innych. Są to utwory, jak już powiedziano, o charakterze sakralnym, odwołującym się w swej treści do „cytatów melodycznych” z pieśni kościelnych czy Pisma Świętego. Tak samo utwory „cytujące” fragmenty chorału gregoriańskiego, czy to konkretnych kompozycji, czy to części stałych mszy, są tutaj bardzo wskazane. Również sonaty pisane przez kompozytorów z przeznaczeniem dla kościołów lub fragmenty mszy alternatim (np. Couperina) są tutaj bardzo dobrym wyjściem. Słowem: wszystko co odnosi się bezpośrednio do tekstów świętych lub zatwierdzonych przez odpowiednie władze, lub mające charakter sakralny, nie świecki. Tymi samymi kategoriami powinniśmy się kierować w doborze pieśni. Wskazane jest pisanie nowych pieśni na ślub opartych na bezpośrednich cytatach z czytań, ewangelii czy Słowa traktującego w Biblii o miłości. Ciągle jest brak odpowiednich materiałów, więc należy zachęcać siebie nawzajem do odwagi w tworzeniu nowych dzieł. Zabronione powinno być w trakcie mszy ślubnej wykonywanie takich dzieł jak: „Pory roku” A. Vivaldiego, „Marzenie” R. Schumanna, muzyka z filmu „Misja” E. Morriconego, muzyka z filmu „Shreck”, kompozycje zespołów „The Beatles”, „ABBA”, oraz innych zespołów tworzących muzykę rozrywkową.

X. Podsumowanie.

Powyższy artykuł nie wyczerpuje w pełni tematyki poruszonego zagadnienia. Kwestie doboru repertuaru – zarówno pieśni jak i utworów instrumentalnych, poza wyżej wymienionymi Władzami Kościelnymi regulują też czynniki lokalne, narodowe i okolicznościowe. Celem artykułu jest pomoc organistom i kapłanom, by jak najlepiej zrozumieli istotę mszy ślubnej od strony muzycznej, oraz przedstawienie jedynie propozycji pieśni i niektórych utworów, które można wykorzystać. Całość zagadnienia powinna doczekać się odpowiedniego, szerszego opracowania na postawie dostępnych dokumentów Kościoła i w oparciu o praktykę na stanowisku organisty. Pozostaje mieć nadzieję, że takowa w krótkim czasie się ukaże i będzie jeszcze bardziej pomocna niż powyższy artykuł.

Stanisław Diwiszek

Zmieniony: Niedziela, 24 Luty 2013 14:01  

Home Materiały Dydaktyczne Dobór Pieśni Muzyka w czasie liturgii sakramentu małżeństwa